Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Siedem gór, Ser z jaka i Spokój we włosach

Za siedmioma górami, za siedmioma klasztorami i za siedemdziesięcioma ostrymi zakrętami le ży Paro. Muszę się tam dzisiaj dostać,  żeby spokojnie usiąść przy biurku w hotelu i nie stracić głowy przed jutrzejszym powrotem do pracy.  Taksówka hotelowa będzie mnie kosztować 1000 ngultrumów, czyli jakieś 8 dolarów. Calkiem nieźle. Jest to dokładnie tyle co przejazd z mojego mieszkania na Maritim na Stare Miasto w Walencji. Z tym, że za tę kwotę przejadę 60 kilometrów, a nie 6. Za współdzieloną z innymi pasażerami taksówkę zapłacę tylko 300 ngultrumów. Co to oznacza? To oznacza, że najpierw muszę założyć na plecy mój bambetl numer jeden = torbę trekkingową o wadze 25 kg, a z przodu zarzucić mój bambetl numer dwa, czyli dzienny plecak o wadze 10 kg i przemierzyć drogę ok. 3 kilometrów na postój taksówek międzymiastowych. Moimi alternatywami są autostop albo iść piechotą przez dwa dni. Także wybieram moje Korpo Taxi. Kierowca sam mnie znajduje - wyróżniam się z tłumu na tyle, że on j...

Najnowsze posty

Fallas - Festiwal Pasji do Życia

z Kobietami Babińca

We mgle

W kuchni

W Les Estables

Nad Hanoverem

W chmurach